Anna spojrzała mu w oczy i powiedziała chłodno: „Mylisz się. Przyszłam po ciebie”.
„Wynoś się stąd, kobieto! Nie ma miejsca w mojej kompanii dla takich jak ty!” – rzucił ostro kapitan do młodego żołnierza, ale ten nie mógł sobie nawet wyobrazić, kto przed nim stoi.
