Każdy uszczypliwy komentarz podkopywał pewność siebie Emily. Przestała mówić. Przekonywała samą siebie, że jeśli będzie tak dalej mówić, Margaret w końcu złagodnieje.
Teściowa wylała na mnie wiadro zimnej wody, żeby mnie obudzić, ale nie spodziewała się takiego obrotu spraw…
