Mężczyzna zmarszczył brwi, zauważając znoszone ubranie wystające spod płaszcza. W jego oczach pojawił się błysk ironii.
Starsza kobieta, po odsiedzeniu wyroku, wróciła do domu syna, szukając schronienia… ale on zatrzasnął jej drzwi przed nosem. Sprawiedliwość wkrótce miała go dosięgnąć.
