Gardło Richarda ścisnęło się, gdy próbował się uspokoić. Zamknął transakcje warte miliardy dolarów, stawił czoła agresywnym inwestorom i zniósł nieustanną nagonkę mediów, ale nic nie mogło się równać z widokiem przed nim: jego pokojówka na podłodze, trzymająca dziecko, które mogło – nie, zdecydowanie – wyglądać jak on.
Miliarder wraca do domu i znajduje czarną dziewczynę śpiącą na podłodze z dzieckiem. Szokujące zakończenie…
