Ethan próbował zaprotestować, ale sędzia Harmon uciszył go surowym spojrzeniem. „Jeszcze jedno słowo, panie Miller, a podwoję godziny. Rozumie pan?”
Po raz pierwszy Ethan mruknął bez sarkazmu: „Tak, Wasza Wysokość”. Jego matka odetchnęła z ulgą, choć w jej oczach nadal błyszczały łzy rozczarowania.
15-letni złodziej sklepowy uśmiechał się szeroko w sądzie po tym, jak okradł sklep – ale to, co wydarzyło się później, pozostawiło go bez słowa
