🧃Niełatwe początki.
Evan był uprzejmy. Zbyt uprzejmy. Każde słowo wydawało się wyuczone, każde spojrzenie pełne ostrożności. Zwracał się do mnie per „proszę pani” i trzymał się odpowiedzi „tak” lub „nie”. Twierdza, obwarowana manierami.
Daniel powiedział: „On po prostu potrzebuje czasu”.
