Ktoś inny napisał: „Miałam dokładnie taką samą linię spontanicznie jako dziecko. Poszłam do lekarza rodzinnego, który skierował mnie do dermatologa, który dla pewności zalecił biopsję. Usunęli mi skórę za kciukiem do biopsji, która na szczęście potwierdziła, że znamię jest łagodne. Linia zniknęła po biopsji”.
Kobiecie nakazano natychmiastową wizytę u lekarza po udostępnieniu w internecie zdjęcia swojego kciuka
