Najsłodszą zemstą jest odnalezienie siebie na nowo
W wieku 55 lat mogę powiedzieć, że straciłam małżeństwo, ale zyskałam coś o wiele większego. Odnalazłam na nowo swoją siłę. Nauczyłam się, że prawdziwa zemsta nie polega na przywiązaniu się do dóbr materialnych ani na próbie udowodnienia swojej wartości tym, którzy w ciebie wątpili. Polega na przekształceniu bólu w coś znaczącego, pozostawieniu za sobą tych, którzy tobą wzgardzili, by stawić czoła własnej pustce.
Niedawno rozwiedziony, oddałem rezydencję na cele charytatywne i odnalazłem prawdziwy spokój
