– „Czemu nie odeślesz jej na wieś, nie będziesz jej co miesiąc wysyłać trochę pieniędzy, żeby wypełniła swój obowiązek”.
Sprzedałam wszystkie domy na wsi, żeby przez 20 dni zamieszkać z synem, jadłam resztki ryżu, a moje dzieci nadal mnie lekceważyły.
