Rozdział 4: Ukryte życie Borisa
Następne kilka tygodni spędziłem przytłoczony dokumentami. W dzień chodziłem na wykłady, a nocami zgłębiałem sprawozdania finansowe Borisa Stroya. Z pomocą podręczników rachunkowości i prawa handlowego liczby zaczęły do mnie przemawiać. Porównywałem dochody, wydatki i inwestycje. Na pierwszy rzut oka wszystko wydawało się w porządku. Firma osiągała dobre zyski, wypłacano pensje i odprowadzano podatki.
