Było to miejsce spotkań, ogłaszania ważnych ogłoszeń, plotek między przyjaciółmi i zapominania o umówionych spotkaniach. Ludzie krzyczeli: „Kto widział notatnik?” » albo „Rozłącz się, muszę zadzwonić do babci!” „Żywy, hałaśliwy, ale zawsze ciepły zakątek.
Ołówek, notatnik… i pospiesznie spisane wspomnienia
