Krzyki dochodzące z salonu
Wchodząc do domu, trochę zaniepokojona Elizabeth zaczęła wołać: „Lily? Mikrofon?”. Brak odpowiedzi. Gdy szła naprzód, usłyszała krzyki dochodzące z salonu. Co mogłoby się wydarzyć? Zebrawszy odwagę, Elżbieta weszła do salonu.
Wróciłam do domu wcześniej i zastałam córkę i męża za zamkniętymi drzwiami – to, co ujawnili, zszokowało mnie…
